W kalendarzu: 26 grudnia 2008 roku

W sprawach uczuciowych kieruje się wysokimi zasadami moralnymi, oczekując także tego od partnera. Niestety siła Plutona sprawia, że nie mogąc uporać się z dylematami wewnętrznymi, są podatni na różnego rodzaju zapalenia i infekcje organizmu, nie wyłączając przy tym zapadanie na nieuleczalne choroby. W chwilach uniesień, dobrego nastroju jest optymistą i wierzy w swą wspaniałą przyszłość, ale potem następuje załamanie nastroju, popada wtedy w depresję, myśląc nawet o samobójstwie. Żyje w oderwaniu od rzeczywistości, a jednocześnie pragnie przekształcić świat, by odpowiadał jego wyobrażeniom. Można na nią liczyć w trudnych sytuacjach, bowiem nigdy nie cofnie raz danego słowa. Raz może to być łagodny romantyk, a następnie brutalny ekscentryk. Nigdy nie odpowie szczerze na temat własnych oszczędności i dochodów. W tym, co robi jest wytrwała i pomysłowa. Dom jest dla fiołków ostoją bezpieczeństwa . Jest niezależna w swych sądach, nie lubi przyznawać racji innym, sama nie znosi sprzeciwu.