W kalendarzu: 27 października 2011

Kocha namiętnie, choć krótko. Każdą wolną chwilę najchętniej spędzałaby w ciszy wiejskiego zakątka, w otoczeniu drzew, kwiatów i jezior. Nie uznaje prostych odpowiedzi, rozwiązań i prawd. Nie jest przez wszystkich akceptowana. Tę niewzruszoną postawę przyjmuje przez wiele lat, aż w końcu nadmiar negatywnych uczuć skrzętnie chowanych we wnętrzu jest tak duży, że frezja zmienia się w dzikusa. Ludzie urodzeni tego dnia są również bardzo przystojni, charakteryzują się dość pełnymi i zmysłowymi kształtami ciała. Uważa, że i tak wszystkie jej plany są niemożliwe do zrealizowania. Często jest ozdobą pierścionków zaręczynowych. Nie uznaje ograniczeń czy trwałych więzów. Idzie śmiało i optymistycznie przez życie drogą określoną przez siebie.