W kalendarzu: 11 października 2008

Dobrze czuje się w dużych miastach, gdzie tętni życie, jest gwar i dużo ludzi. Nerwowo i zdecydowanie zareaguje gdy ktoś pozwoli sobie na więcej lub częściej. Chroni od niesławy i upokorzenia, ma magiczną moc dawania siły i woli do walki, zwłaszcza że ludzie urodzeni tego dnia, są bardzo wrażliwi, intuicyjni i delikatni. Chętnie zapraszany na przyjęcia ze względu na wdzięk i urok osobisty. Swoje przekonania i poglądy wyrabia sobie po dokładnej analizie wszystkich za i przeciw oraz wysłuchaniu opinii innych. Jest sprytny ale uczciwy. Los zwykle im sprzyja i spędzają życie w komforcie i luksusie, który zapewnia i partner lub częstokroć wypracowują go sobie sami. Pozornie krucha i delikatna potrafi znieść i wytrzymać niejedną nawałnicę oraz różne niepowodzenia życiowe. Noszenie szafiru powoduje, że staje się on talizmanem przynoszącym dobroczynny wpływ Kosmosu. Jeśli coś mu nie pasuje lub nie zgadza się z czyimś zdaniem nie mówi wprost, ale złośliwymi uwagami daje do zrozumienia, że jest niezadowolony.