W kalendarzu: 4 lutego 2008 roku

To osoba delikatna, wiotka, elegancka, o miłej powierzchowności i żywym umyśle. Wyraźnie wyróżnia się z tłumu. Niestety wierność nie jest jego najmocniejszą stroną w związku. Ich zaradność i praktyczność, pozwala im wyjść obronną ręką z przeróżnych życiowych opresji. Czasem zbyt impulsywnie i spontanicznie reaguje, czego potem mocno żałuje. Niestety siła Plutona sprawia, że nie mogąc uporać się z dylematami wewnętrznymi, są podatni na różnego rodzaju zapalenia i infekcje organizmu, nie wyłączając przy tym zapadanie na nieuleczalne choroby. To osoby powściągliwe i wyniosłe, o surowej urodzie. Jeśli konwalia jest skazana na życie w dużym mieście, swoje mieszkanie upiększy kwiatami doniczkowymi, obrazami kolorowych kwiatów i natury, a na fotelu będzie spał kot. Na zewnątrz spokojny, a w głowie myśli miotają się od wątpliwości. Ma zawsze wiele do powiedzenia, nie jest uparty, dlatego ludzie chętnie z nim dyskutują.