W kalendarzu: 4 stycznia 2008 roku

Jako partner bywa trudny we współżyciu. To osoba tęskniąca za przyrodą, zwierzętami i pejzażami malowanymi przez naturę. Przyjmuje program minimum oddając innym pole do działania. Pomaga mu Mars, który zasila go energią i siłą. Ma niezwykle dobrą rękę do interesów - nawet sprawy beznadziejne potrafi załatwić z korzyścią finansową dla siebie. Pociąga ją ruch, zmiany, a nawet związany ze wszystkim, co nowe pewien stan niepokoju. Pieniądze nie są dla niego sprawą najważniejszą. Problemem dla wrzosu jest szukanie zastępczych przyjemności, jak ciastka czy duże ilości dobrego jedzenia w chwilach przygnębienia. Często uczestniczy w premierach, wernisażach czy spotkaniach z ciekawymi ludźmi. Takim sposobem bycia zraża do siebie wielu ludzi, którzy niejednokrotnie pozostają obrażeni na długie lata.