W kalendarzu: 7 września 2016 roku

Posiada tajemniczy magnes, który przyciąga ludzi. Potrzebuje dużo ciepła i zrozumienia. Na szczęśliwą miłość może liczyć w miesiącach letnich. Ludziom urodzonym w znaku tego dnia, patronuje planeta Uran, powodując, że są niezależni, inteligentni i nieco ekscentryczni. Tę niewzruszoną postawę przyjmuje przez wiele lat, aż w końcu nadmiar negatywnych uczuć skrzętnie chowanych we wnętrzu jest tak duży, że frezja zmienia się w dzikusa. Planetą jego jest Pluton - planeta transformacji i regeneracji organizmu. Zupełnie nieoczekiwanie potrafi rozchylić swe płatki - być serdeczny, miły, uczynny i radośnie uśmiechnięty. Posiada oryginalną urodę, którą tak naprawdę dostrzega się dopiero po kilku spotkaniach. To idealny towarzysz na złe i dobre dni. Jest tak żywotny i pełen energii, że nie potrafi usiedzieć dłużej w jednym miejscu.